OSTRE RUCHANIE

Anal

OSTRE RUCHANIE
Zblizal sie piatkowy wieczór. Po dniu tygodniu pracy, nadszedl moment na szczypte rozrywki. Tak jak wielu moich znajomych z pracy, wybralem sie tego wieczoru na dyskoteke. Niczym specjalnie sie ona nie wyrózniala od innych, bramkarze, glosna muzyka, masa ludzi skaczacych niby do rytmu muzyki, albo po prostu dla szpanu.

Wmieszalem sie w tlum i zgodnie rytualnym obyczajem skoczno tanecznym, próbowalem jakos wczuc sie w muzyke. Ale tym razem jakos mi to nie wychodzilo, bylem spiety po calym tygodniu pracy. Jako poprawiacz na samopoczucie i rozluznienie, zamówilem zimnego Leszka, pózniej kolejnego, konczac na czterech. To juz byla ta chwila, gdy muzyka bardziej zaczynala mi przypadac do gustu, a laseczki nagle zaczely wydawac sie bardziej seksowne.

Wrócilem do zabawy, skaczac, machajac rekoma. Co chwile ocierala sie o mnie jakas panienka, miala troszke cialka i byla dosc ladniutka z buzi. Nie przeszkadzalo mi to lecz wrecz przeciwnie. Nie wiedzialem bowiem co jeszcze, mnie bedzie czekac.

Zdyszany i zgrzany, wrócilem do barowego stolika i zamówilem kolejne piwko. Co dziwne, laseczka która sie o mnie ocierala, przyszla za mna. Moglem sie domyslec, ze zapyta czy postawie jej piwo, w koncu to zadna nowosc. W ten sposób nawiazalismy rozmowe, a w zasadzie krzyk, gdyz przez dzwiek glosnej muzyki nie wiele bylo slychac. Laska obserwowala mnie co chwile, tak jakby chciala czegos wiecej. W koncu nadszedl moment, gdy z pozoru niewinne rozmowy zamienily sie w bardziej erotyczne skojarzenia. Kiedy zapytala mnie czy chcialbym przeczochrac jej cipke, o malo sie nie zadlawilem piwem. W koncu co to za pytanie, skoro i tak bylo wiadomo, ze przelecialbym ja w kazdej mozliwej pozycji.

Poczatkowo chciala mnie zaciagnac do kibla, jednak ja nie jestem z tych, którzy uprawiaja seks byle jak i byle gdzie. Wyszlismy, a ja zamówilem taksówke na chate. Niunia bez oporu do niej wsiadla, a kiedy weszlismy do mojego mieszkanka, rzucila sie na mnie niczym lew. Ledwo zamknalem drzwi, a ta juz przez spodnie masowala mojego penisa. Bylem cholernie na nia napalony, sciagalem z niej ubranie tak szybko jak tylko moglem, a kiedy bylismy juz nadzy, przypomnialo mi sie, ze nie mam gumek. Ale co tam, pomyslalem – zaryzykuje.

Unioslem jej jedna noge i wsadzilem do jej rozpalonej cipki penisa, calujac jednoczesnie szyje. Jej cialo bylo cieple, wlosy nasiakniete perfumami, zas z ust wydobywal sie coraz szybszy i wyrazniejszy oddech. Lecz w tej pozycji, bylo jej troche niezrecznie. Usiadla zatem na komode i objela mnie nogami, wtedy kontynuowalem penetracje jej cipki. Pozycja ta byla na tyle dogodna, ze moglem obserwowac jak mój kutas wchodzi i wychodzi z jej cipeczki. Widok ten dla mnie byl bardzo przyjemny, tym bardziej ze ona miala ogolona cipke, a moje wlosy przy jajach, byly subtelnie przystrzyzone. Trzymalem sie kurczowo jej puszystych posladków, sciskajac je delikatnie. Od czasu do czasu podgryzalem delikatnie jej uszka. Lecz i tym razem cos lasce nie pasowalo – bylo jej za zimno w tylek. Zaproponowalem wiec pozycje od tylu. Zaparla sie rekoma o komode, na której wczesniej siedziala, ja kurczowo chwycilem ja za posladki i dalej zaczalem brac sie za jej cipeczke. W koncu spuscilem sie w nia.

Mój penis jak wczesniej byl sztywny, buzujacy i twardy jak skala, tak teraz stal sie oklaply niczym flak. Ale pomimo tego, dalej mialem ochote, aby ja posuwac. Z jej cipki wyplywala biala sperma, która ciekla jej po nodze. Poszedlem do kuchni po recznik i wytarlem ja.

Lekko zdyszany i szczesliwy, ze zaliczylem norke, poprowadzilem za reke laske do pokoju. Rozlozylismy lózko i polozylismy sie na nim. Ja masowalem jej cialo i brzuszek, na którym bylo kilka nieznacznych faldek. Ale jak dla mnie, kochanego cialka nigdy nie za wiele, o ile nie mamy na mysli rozmiarów przeszlo xxl.

Zaczalem calowac ja od szyi, skupiajac swa uwage na jej piersiach i duzych sterczacych sutkach, którymi bawilem sie, delikatnie ssajac, i chwytajac opuszkami palców. Znizalem sie, muskajac jezykiem jej brzuszek i gdy zblizalem sie do cipki, ona zaczela glaskac moje wlosy, jakby pragnela, abym jej zrobil minete. I chociaz mnie kusilo, aby wylizac jej cipke, to uswiadomilem sobie, ze przeciez to jest nasz pierwszy seks, a w takim przypadku nie przystalem do robienia minety, tym bardziej ze znamy sie zaledwie kilka godzin. Ale co tam, raz sie zyje. Wystawilem jezyk i rozpoczalem wylizywanie cipki. Bardzo dokladnie lizalem lechtaczke i jej otworek. Muszelke miala dosc duza, wiec bylo co lizac. Wykonywalem jezykiem ruchy posuwiste, okragle i ósemeczki . Musialo sie jej to podobac, gdyz z jej ust wydobywaly sie ciche, lecz wyrazne dzwieki. Z jej cipki wyplywalo coraz wiecej soków, zas ona zaczela coraz intensywniej glaskac me wlosy i przyciskac glowe do swej szparki. W koncu zabraklo mi oddechu i musialem przerwac.

Polozylem sie obok sapiac, ona wydawala sie jakby zadowolona, ale nadal bylo jej malo. Masowala mnie po brzuchu i smyrala moje sutki, pózniej powoli opuszczala reke zblizajac i oddalajac ja od mojego penisa, jakby bawila sie ze mna. Nie moglem sie doczekac chwili, az chwyci mnie za kutasa, ale widocznie o to jej chodzilo, abym przez moment odczuwal to pragnienie. W koncu zaczela bawic sie moimi jajkami, masowala je i co chwile bawila sie mym peniskiem. Sprawialo mi to przyjemnosc, jednak ten nie chcial sie jeszcze podniesc po ostatnim ruchanku.

Wziela wiec mnie na sposób. Zaczela lizac i podgryzac me uszy, calowac namietnie z jezyczkiem, calowac szyje, nastepnie ssala me sutki, a gdy byla przy moim brzuchu, ja czulem jak we mnie budza sie erogenne drgania. Kiedy doszla do penisa, ten juz stal nabuzowany. Delikatnie ruszyla skórke, która zeszla z mojego czlonka, odslaniajac czerwonego zoledzia. Teraz lizala go od jajek, po sam koniuszek kutasa i robila tak przez moment, gdy ja w tej chwili myslalem sobie – wez go wreszcie do buzi. I tak uczynila, poczatku lizac mojego zoledzia i delikatnie go ssajac. To bylo przyjemne, lecz ja pragnalem aby wziela go glebiej. I co prawda nie brala mego peniska pod samo gardlo, ale za to wspomagala sie, masturbujac go w tym samym czasie. Pomimo, ze chcialbym tak dojsc do orgazmu i spuscic sie jej w buzi, to ona na to nie pozwolila. Byc moze nie miala ochoty na lykanie mej spermy.

Usiadla na mnie i zaczela ujezdzac. Jej piersi i delikatne sadelko skakalo wraz z nia. Wtedy widzialem jak drzemie w niej prawdziwy wulkan seksu i namietnosci. Posuwala mnie ostro i sam sie dziwilem skad u niej jest tyle energii. Jej cialo bylo coraz bardziej spocone, a w oddechu dalo sie wyczuc coraz wyrazniejsze zmeczenie. I w koncu nie miala juz sil, wiec ja musialem wkroczyc do akcji. Ona rozchylila nogi, ja usiadlem za nia i wlozylem penisa, do jej nienasyconej i pragnacej mojego kutasa cipki. W takiej pozycji, moglem znów obserwowac, jak penis zanurza sie i wychodzi z jej szparki. Ten widok tak bardzo mnie podniecal, ze poruszalem sie coraz szybciej. Ona ponownie wydala z siebie dzwieki, które dodatkowo potegowaly moje podniecenie i doznania. Juz wyczuwalem ten moment, ze lada moment spuszcze sie, lecz i zarazem nie moglem sie doczekac juz tej chwili. I stalo sie to co bylo nieuniknione. Ponownie ma sperma wytrysla do jej cipki.

Bylismy spoceni, zmeczeni i szczesliwy z udanego seksu. Poszlismy do lazienki, aby wziac kapiel. I chociaz widok nagiej laski pochylajacej i wypinajacej sie nad wanna, byl bardzo pobudzajacy i az sie prosilo, aby wziac ja od tylu, to kutas i tak by odmówil posluszenstwa. Wykapalismy sie i poscielilismy lózko, które wczesniej w takim pospiechu rozkladalismy.

Nawet nie wiem kiedy usnalem, ale stalo sie to dosc szybko. Spiac czulem jak ona przytula sie do mnie i przyznam, ze nawet mi to odpowiadalo, bo juz nie pamietam kiedy w swoim lózku mialem kobiete.

Rano obudzilem sie wypoczety i zrelaksowany, bo nic tak nie potrafi odprezyc faceta jak ostry seks. Ona obudzila sie po chwili, usmiechnela sie i masowala moja klate i brzuch. Pocalowalem ja subtelnie w usta, zas ona odwzajemnila mój pocalunek. I chociaz gadaja, ze przez zoladek do serca, to ja z tym stwierdzeniem sie zgodzic nie moglem, gdyz w moim przypadku droga do serca widocznie prowadzila przez seks. Pomimo, ze znalem ja krótko, pomiedzy nami zaczelo cos iskrzyc. Wpatrywalismy sie w siebie, calujac co chwile, glaszczac, muskajac ustami i wyglupiajac pod koldra. Nie chcialo nam sie wychodzic z lózka, bo bylo tak przyjemnie i zarazem milo. Asia, tak miala na imie dziewczyna, która dzien wczesniej poznalem i w tym samym dniu przelecialem, a moze wlasciwie to ona przeleciala mnie.

Nasze delikatne pieszczoty, sprawily ze znów bylem podniecony i chcialem zaliczyc jej szparke. Lecz ona to zauwazyla i zeszla nizej by ponownie wziac go do ust. Znów w mistrzowskim wydaniu, masturbowala i lizala jednoczenie mojego penisa. Oparlem silnie glowe o poduszke i rozkoszowalem sie ta chwila, bylo mi tak cudownie, ze trudno opisac jest ta cala potege doznan, jakie czerpalem. Czulem, ze dochodze, ze lada moment wytrysne jej do buzi. Z grzecznosci powiedzialem jej o tym, ale ona kontynuowala, no i wystrzelilem sperma, która ona nastepnie wyplula na mojego peniska i wysmarowala go od glówki, po jajka. To mnie bardzo zaskoczylo i nie spodziewalem sie tak pomyslowej seksualnej zabawy.

Nie chcac byc obojetny, zaczalem ja calowac i piescic od szyi, konczac na cipce. Znów przymierzalem sie do zrobienia jej minety i widac, ze ona tylko na to czekala. Widac bardzo lubi, gdy wylizuje jej sie cipke. Zanurzalem swój jezyk tak gleboko, jak bylem w stanie go wychylic, ponownie poruszalem jezykiem w róznych kierunkach, zaznajac smaku jej cipki, wylizywalem z niej soki, i wsluchiwalem sie w jej oddech. Z kazda chwila, coraz mocniej sciskala przescieradlo, a jej cialo zaczelo drgac. Te drgania coraz bardziej sie nasilaly, oddech zamienil sie w dzwieki, które byly coraz wyrazniejsze. W koncu zaparla sie stopami o lózko i uniosla. I chociaz pierwszy raz widzialem taka scenerie, to wiedzialem, ze doszla do orgazmu, do chwili w której kobieta czuje pelnie seksualnego spelnienia i finiszu.

Poszlismy sie przemyc z seksualnych plynów. Wspólnie zrobilismy sniadanie, a po mim przytulalismy sie.

Nasza znajomosc trwa do dzis i kazde weekendowe spotkanie, zaczyna i konczy sie w lózku. Za kazdym razem ona demonstruje drzemiacy w niej wulkan seksu i zawsze jest przyjemnie. Im dluzej sie znamy, tym coraz lepiej poznajemy swe ciala, odkrywajac sekrety, które sprawiaja, ze seks jest jeszcze przyjemniejszy. Jednego juz dzis jestem pewien, ze to jest kobieta, której zawsze pozadalem i pragnalem. A sprawa prezerwatywy, której nie mialem ? No cóz, kiedys trzeba sie ustatkowac i zostac ojcem, ale póki co nie zanosi sie na aby tamta chwila byla tak owocna.

Yorum bırakın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir