Moja dziewczyna chciala przyjaciólke

Anal

Moja dziewczyna chciala przyjaciólke
Pewnej jesieni zaczalem spotykac sie ze sliczna dziewczyna. Miala na imie Ela. Pracowala w banku. Spotykalismy sie juz jakis czas. Ela byla brunetka o pelnych ksztaltach. Miala jedrna pupe i pelne piersi. Jej dlugie piekne wlosy splywaly na ramiona i pieknie blyszczaly w sloncu. Ela pracujac w banku nosila piekne biurowe komplety marynarek i olówkowych spódnic. Do tego wysokie obcasy i róznorodne rajstopy i ponczochy. Miala sliczne nogi, które nie ukrywam mogly zawrócic w glowie. Sex z nia byl swietny. Namietny, lekko wyuzdany. Nie mielismy wobec siebie zahamowan.
Pewnego sobotniego popoludnia przyjechalem do Eli zeby sie z nia zobaczyc. Przywiozlem butelke wina.
Przywitala mnie w progu. Jej usmiech rekompensowal caly ciezki tydzien pracy. Miala na sobie sukienke blyszczace rajstopy i wysokie szpilki nude. Wygladala zjawiskowo. Otworzylem wino. Rozsiedlismy sie na kanapie. Wypilismy po kieliszku. Atmosfera zrobila sie goraca. Ela zaczela mnie calowac. Jej wargi z krwisto czerwona pomadka smakowaly wspaniale. Zaczalem dotykac jej uda, które zaczela rozchylac. Uwielbialem dotyk rajstop. Wlozylem reke glebiej pod sukienke i zaczalem masowac jej dziurke.
Ela zaczela pojekiwac. Odwrócilem ja na brzuch, podwinalem sukienke, zsunalem rajstopy i zaczalem lizac jej tylek. Ela zaczela ciezko oddychac.
– uwielbiam twój tylek w rajstopach, uwielbiam dotykac twoich rajstop, sa bardzo seksowne !
– umm podobaja ci sie moje rajstopy, a moze chcialbys przymierzyc-zapytala Ela odwracajac sie z szelmowskim usmiechem.
Wow nigdy nie myslalem o czyms takim. Zakrecilo mi sie w glowie, nie wiedzialem czy od wina czy od propozycji Eli.
– no wiec – ponaglala Ela – chcesz spróbowac – ponaglila pytanie Ela – skoro tak lubisz ten dotyk to zobacz jakie to uczucie jak masz je na sobie.
Ela wstala podeszla do szafki i otworzyla szuflade
– maja byc czarne, biale, cieliste czy inny kolor?
– zdam sie na ciebie – odpowiedzialem nieco zmieszany.
Ela poszperala w szufladzie i wyciagnela opakowanie
– nowa para prosto z paczki – powiedziala nie przestajac sie usmiechac – sciagaj spodnie.
Wstalem na chwiejnych nogach i zaczalem rozpinac spodnie.
– majtki tez – uslyszalem – Ela w d**giej rece trzymala koronkowe figi.
– czy to nie za duzo jak na pierwszy raz – zapytalem.
Usmiechnela sie tylko i sama zaczela sciagac moje majtki.
– prosze powiedziala podajac mi figi.
Zaczalem wciagac na siebie te koronkowe majtki. Poczulem zupelnie inny rodzaj materialu. Dziwnie dobrze przylegajacy, nie krepujacy ruchów.
– uuu ladny tylek – uslyszalem. Ela byla zachwycona.
– teraz rajstopy – Ela rozpakowala folie i wyciagnela cieliste, srednio kryjace rajstopy.
– takie nosisz do biura – zapytalem.
– takie sa najbardziej uniwersalne i nie bedzie widac twoich blond wlosków na twoich nogach – powiedziala usmiechnieta caly czas Ela.
– usiadz – powiedziala.
Kompletnie nie wiedzialem jak sie do tego zabrac, wiec Ela pomogla mi w zakladaniu.
Powoli zaczela wciagac je na moje nogi – smialismy sie przy tym oboje.
– wstan, musimy je teraz wciagnac do konca i poprawic – powiedziala.
Uczucie jakiego zaczalem doznawac nie równalo sie z zadnym z dotychczasowych. Przylegajacy delikatny material rajstop wprawial mój organizm w niesamowita euforie doznan.
Stalem tak, a Ela dokonywala ostatnich poprawek. Po chwili poczulem jej dotyk nogi odzianej równiez w rajstopy na swojej lydce. To byl cudowny delikatny dotyk dwóch nóg w rajstopach.
– i jak samopoczucie – zapytala usmiechnieta Ela – musze przyznac ze calkiem dobrze to wyglada, bardzo ladne nózki w tych rajstopkach, zaczekaj – powiedziala.
Stalem tak dotykajac swoich nóg. Kompletnie nie wiedzialem co powiedziec, co sie tu dzieje.
Stojac tak troche sparalizowany uslyszalem glos Eli
– podnies noge – spojrzalem za siebie Ela trzymala w rekach spódnice. Spódnica byla rozkloszowana w bialo czarne pasy. Byla z jakiegos polyskujacego materialu.
– ooo to juz chyba lekka przesada – powiedzialem
– musze zobaczyc jak te twoje nogi wygladaja w spódnicy. Teraz to jeszcze nie jest calosc.
Ela popchnela mnie i przewrócila na lózko. Upadajac moje nogi same poszly do góry. Ela wykorzystala ta chwile i szybko wsunela moje nogi w spódnice.
– wstawaj – powiedziala.
Poslusznie wstalem, Ela naciagnela spódnice do konca, zaciagnela ekspres i zapiela guzik.
Spódnica miala dlugosc do kolan. Ani dluga ani krótka. Ela ulozyla spódnice na mnie.
– zawsze lubilam bawic sie w przebieranie lalek – powiedziala z usmiechem.
Usiadla na kanapie zalozyla noge na noge i powiedziala
– no przejdz sie kawalek, zobacz jakie to uczucie nosic spódnice i rajstopy.
Ilosc doznan jakie przechodzily przez mój mózg byla gigantyczna. Kompletnie nie wiedzialem jak sie zachowac. Zaczalem chodzic po pokoju dotykajac swoich ud i tylka. Wrazenia jakie temu towarzyszyly byly nie do opisania.
Ela przygladala sie temu jakas chwile po czym wstala podeszla do mnie, pocalowala mnie namietnie i szepnela do ucha
– chce miec nowa lale…
– ok – powiedzialem chodziarz nie bardzo wiedzialem o co Eli chodzi.
Ela podeszla do szafy i wyjela sweter z odkrytymi ramionami. Otworzyla szuflade i wyjela stanik do kompletu z majtkami które mialem na sobie. Bylem juz tak zdezorientowany tym co sie dzieje wiec bez slowa zdjalem swoja koszule. Ela zalozyla na mnie stanik i wyregulowala ramiaczka. Stanik byl usztywniany wiec wygladalo jakby piersi byly na miejscu. Sweter byl czarny obcisly bez ramion i pasowal do spódnicy tworzac calosc.
Ela posadzila mnie na kanapie wyszla i wrócila z róznymi kosmetykami w rekach.
– teraz wyciagniemy z tej buzi to co najlepsze powiedziala.
Zaczela nakladac na moja twarz rózne kremy, podklady, kolory na powieki i tusz do rzes.
Na koniec wziela grzebien, lakier i wyczarowala z moich wlosów fryzure tzw. na chlopczyce.
– chcesz zobaczyc efekt koncowy zapytala?
Skinalem glowa bo tylko na tyle bylo mnie stac.
Wziela mnie za reke i zaprowadzila do przedpokoju. Tam bylo lustro na cala wysokosc. Zaprowadzila mnie i odeszla kilka kroków.
Patrzylem na kogos zupelnie innego. Bylem kompletnie wytracony i nie wiedzialem jak sie zachowac.
W lustrze bylo widac calkiem seksowna dziewczyne. Patrzylem na siebie i bylem co ciekawe bardzo zadowolony z tego co widzialem.
Ela podeszla do mnie, objela mnie w pasie i pocalowala w szyje
– mam nowa kolezanke – powiedziala.
Obrócila sie i podeszla do szafy. Wyjela pare czarnych lakierowanych szpilek bez palców
– na mnie sa za duze, spróbuj powiedziala.
Usiadlem na krzesle Ela podeszla ukleknela i pomogla mi wsunac stopy w szpilki. Byly tylko pól rozmiaru za male.
– przynajmniej wiem jaki rozmiar nosisz powiedziala, zlap mnie za rece i wstan powoli.
Zaczalem wstawac nieco sie chwiejac.
– biodra do przodu musisz zmienic równowage – Ela instruowala mnie bardzo dokladnie.
– pierwszy krok, stopa przed stope i biodra do przodu, musisz zaczac bujac biodrami.
Postawilem pierwsze kroki dosyc sprawnie. Bylem zaskoczony jak zupelnie inaczej porusza sie cale cialo kiedy ma sie wysokie obcasy na stopach. Nastepne kroki wychodzily coraz bardziej pewnie.
– masz naturalny talent do obcasów – powiedziala Ela.
– moze krótki spacer?
– mam wyjsc na dwór – powiedzialem.
– bedziemy wygladac jak kolezanki, poza tym o tej porze cala dzielnica juz spi. Przeciez wiesz ze mieszkaja tu prawie sami emeryci – powiedziala.
– ok powiedzialem spróbujmy.
Ela weszla do pokoju, wrócila niosac kieliszki z winem i torebki
– do dna na odwage powiedziala i podala mi kieliszek.
Wychylilem go do dna. Podala mi torebke
– teraz jest komplet – powiedziala – idziemy.
Wychodzac z domu musialem pokonac schody co nie bylo proste. Bylo juz ciemno. Palilo sie kilka latarni.
Swieze powietrze uderzylo we mnie jak nigdy dotad. Caly ten kobiecy strój powodowal ze czulem sie niesamowicie. Ela caly czas usmiechnieta wziela mnie pod reke i szlismy jak dwie przyjaciólki.
– i jak sie czyje moja lala – zapytala Ela
– nie wiem co powiedziec, to niesamowite uczucie – odpowiedzialem.
Usmiechnela sie i pocalowala mnie w policzek.
Doszlismy juz kawalek drogi i Ela powiedziala ze dojdziemy do przystanku i tam usiadziemy zebym mógl odpoczac.
Tak tez sie stalo. usiadlem na lawce na przystanku. Stopy daly o sobie znac. W koncu nigdy nie chodzilem na obcasach. Buty byly piekne, ale nie latwo jest sie w nich poruszac. Ela powiedziala ze musi zadzwonic i odeszla kawalek ode mnie. Spogladalem na swoje nogi wystajace z pod spódnicy w rajstopach z lakierowanymi obcasami na stopach i zastanawialem sie do czego to wszystko zmierza.
W tym momencie pod przystanek podjechala taksówka. Ela podeszla do mnie szybkim krokiem pocalowala mnie w usta.
– ciesz sie ta chwila – powiedziala.
Szybko wsiadla do taksówki i odjechala.
Zostalem sam. W torebce znalazlem telefon i klucze od domu.
Co teraz….
cdn?
Zalezy od was drodzy czytelnicy.

Yorum bırakın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir