Niespodziewana wizyta

Creampie

Niespodziewana wizyta
Minal weekend maz Teresy odpoczywal w sobie znany sposób tzn. przed telewizorem ogladajac sport .Nie za bardzo interesowal sie zona a tym bardziej jej goracymi wdziekami.. bylo jak zawsze od 2-3 lat..W poniedzialek rano pozegnal sie i wyjechal 200 km do swojej pracy inzyniera drogowego…
Teresa dzielila dni pomiedzy praca w biurze a obowiazkami rodzinnymi i domowymi popoludniami rozmawiala z córka czasem kontaktowala sie przez komórke z synem a wieczorami myslala… a moze kupie w sex szopie sztucznego kutasa…. A moze poszukam na laptopie jakies gorace strony.
Dotykala wtedy swoja pizde lubila glaskac wloski a potem wsadzac sobie palce w pipe czasem siegala dalej w kierunku odbytu…. Wkladala wtedy sobie jeden palec do srodka i potem wachala go..odurzalo ja to i pozwalalo szybciej i przyjemniej zasnac..
Bylo czwartkowe popoludnie Teresa po pracy marzyla aby w spokoju napic sie kawy..Nagle uslyszala dzwonek do drzwi..
Kogo to licho niesie…. Otworzyla.. w progu stal sredniego wzrostu dobrze zbudowany mezczyzna o sniadej cerze wczorajszym zaroscie czarnych wlosach i silnych rekach spod kraciastej podwinietej koszuli widnialo geste owlosienie wygladal jak Ormianin ….
Spojrzal na kobiete czarnymi oczyma i odezwal sie lekko lamana polszczyzna..
Dzien dobry.. czy Pani Teresa???
Tak slucham..Kim Pan jest…
Jestem pracownikiem Pani meza z budowy… mialem oddac to Pani podal jej plecak oraz mam dla Pani wiadomosc.. to mówiac wyjal z tylnej kieszeni spodni list…
A rozumiem w takim razie prosze do srodka…
Mezczyzna obrzucil Terese taksujacym wzrokiem…
Niezla matrona ta zona szefa.. wyglada na goraca w lózku.. Nieznajomy oczywiscie zwrócil uwage na rysujace sie pod letnia lekko przeswitujaca bluzka duze cyce osloniete luznym stanikiem pozwalajacym im lekko opadac pod duzym ciezarem..
Gdy kobieta odwrócila sie wpuszczajac budowlanca do domu… milo bylo popatrzec na zgrabna dupe w obcislej spódnicy i ladne nogi w domowych klapkach na wysokim obcasie podkreslajacym ksztaltne lydki…
Prosze zapraszam do pokoju…
Mezczyzna usiadl przy stole.. i podal koperte z wiadomoscia dla Teresy.
Kobieta otworzyla list i przeczytala ze maz wróci do domu dopiero pod koniec nastepnego tygodnia i ze popsula mu sie komórka a poniewaz Ivan jego pracownik jechal do domu do Gdyni po drodze zaofiarowal sie przekazac ta wiadomosc oraz plecak z brudnymi rzeczami swieze kupi sobie w miejscowosci w której pracuja.
O dziekuje panu bardzo za wyswiadczenie tej grzecznosci..jesli ma pan czas to zrobie cos do jedzenia
Pociag do Gdyni mam okolo 23.. troszku czasu…
Swietnie juz robie kolacje
Teresa zaczela sie krzatac w kuchni..a Ivan ciagle ukradkiem ja obserwowal… Mial 45 lat zone i 4 dzieci..ale lubil kobiety …………..z jego temperamentem i wygladem poludniowca nie mial problemu z nawiazywaniem pozamalzenskich znajomosci..co prawda byl prostym czlowiekiem robotnikiem budowlanym wiec jego znajomosci ograniczaly sie raczej do nieskomplikowanych mlodych zadnych silnych wrazen kobiet.
Tu mial do czynienia z dojrzala stateczna kobieta i w dodatku zona szefa.. ale jej wyglad jej warunki i jakies cieplo bijace z tych duzych cyców i jedrnej dupy.. nie dawalo mu spokoju i czul ze moze… moze…
Kiedy Teresa przygotowywala poczestunek do pokoju polaczonego z kuchnia zeszla z pietra córka Teresy
Lekko zdziwiona spojrzala na nieznajomego..
Sluchaj ten Pan pracuje z Tata… Ojciec nie przyjedzie w ten weekend a ze komórka mu siadla wyreczyl sie tym panem który po drodze do domu przekazal mi wiadomosc od ojca i jego lumpy do prania
Aha dzien dobry Panu… Mamo ja jade zaraz do Aski uczyc sie do kolokwium i zostane u niej na noc jutro mamy kolo z samego rana a od niej jest znacznie blizej na Uczelnie..
Dobrze córciu masz racje tak bedzie najlepiej…
To ja zaraz wychodze…
Ivan slyszac rozmowe matki z córka az usmiechnal sie pod nosem lubieznie.. zostane sam z ta suka..urobie ja i wyrucham a moze i na noc zostane.. tak myslac jego duzy kutas stanal na bacznosc w spodniach i poruszal sie..
Po chwili córki Teresy pozegnala sie i wyszla…
Kobieta przyniosla poczestunek kanapki czy chcialby pan herbaty??
Nie…. Nie… dziekuje..
A moze piwka… ja sie chetnie napije
I przyniosla z lodówki dwie puszki 0,5 piwa..i dwie szklanki
Nalala sobie…
Wie Pani co niech sie Pani nie obrazi ale my budowlancy wolimy wódeczke.. to mówiac wyjal ze swojej torby 0,7 wódki ..
Oczywiscie zaraz przyniose Panu kieliszek..
Kiedy kobieta poszla po szklo Ivan dolal do szklanki z piwem który Teresa sobie przygotowala sporo wódki
Wiadomo ze mieszanka piwa z wódka szczególnie dla osób nieprzyzwyczajonych szybko powoduje upicie sie a przynajmniej widoczne bycie pod wplywem..
Kiedy Teresa przyniosla kieliszek.. Ivan nalal sobie 50 g i tracil szklanke z piwem
Na zdrowie Pani szefowa…
Teresa rozesmiala sie… ciesze sie ze mnie pan tak nazywa..
Byl cieply letni wieczór Teresa miala ochote na to piwo juz od godziny wiec duszkiem wypila prawie cala szklanke..
Uff.. ale mi sie chcialo pic.. ale to piwo jest gorzkie…
Taki gatunek droga Pani…
A jak tam na budowie?
Ciezko i do domu daleko i stale tylko faceci… milo sobie z piekna szefowa pogadac
H ha bardzo pan mily jaka ja tam piekna … starsza kobieta juz jestem…
Mezczyzna jadl kanapki i co jakis czas wychylal kieliszek.. Teresa dopila piwo i z d**giego wlala sobie jeszcze pól szklanki…
Czy ja moge zapalic…??
Prosze ja nie pale ale maz cmi zreszta Pan wie najlepiej zaraz przyniose popielniczke
Wyszla z pokoju na chwilke w tym czasie Ivan dolal do szklanki jeszcze troche wódki
Kobieta wrócila z popielniczka
Ormianin zapalil kobieta upila kolejny duzy lyk piwa..
Ivan widzac ze wypity alkohol zaczyna dzialac Teresa byla zarózowiona smiala sie rubasznie z kazdej wypowiedzi goscia..dlatego lekko wstawiony i bardzo juz podniecony zaczal sie dluzej przygladac jej piersiom usmiechac sie..
Ha szef nigdy nie chwalil sie ze ma w domu… taka seksowna zoneczke..
Ha… ha…. co Pan mówi …..zawstydza mnie Pan jaka ja tam seksowna….
No szefowa …. Bez skromnosci.. ma Pani czym oddychac a i siedzenie jest… ha ..ha.. stabilne…
Alez z Pana pochlebca.. hi…hi…hi…
Ha mam do Pani prosbe… niedlugo musze sie zbierac czy moge sie troche odswiezyc przed dalsza podróza jest tak goraco
Alez jasne… oczywiscie… prosze do lazienki prosze wziac prysznic… to mówiac.. wstala zza stoly ale piwo wzmocnione wódka zrobilo swoje nogi odmówily posluszenstwa ugiely sie i kobieta zachwiala sie gdyby nie Ivan który szybko podskoczyl upadlaby a tak znalazla sie w ramionach obcego mezczyzny.
Poczula jego silne owlosione rece lekki zapach potu zmieszany z wonia alkoholu.. zaszumialo jej w glowie i w cipie… on natomiast poczul goraco jej wymion ich ciezar kiedy przywarly do jego torsu
Zaprowadze Pana… chwiejnym krokiem otworzyla drzwi lazienki.. prosze tam znajdzie pan plyn zaraz przyniose Panu recznik..
Jednak w zwiazku z tym ze alkohol uderzyl jej do glowy.. nie bardzo mogla dosiegnac do pólki z recznikami az w koncu udalo jej sie dostac do recznika z górnej pólki.. Podeszla do drzwi lazienki chcac podac recznik mezczyznie..otworzyla drzwi
-prosze recznik…. I
Stanela jak wryta.. przed nia stal nagi Ormianin dobrze umiesniony caly owlosiony jak niedzwiedz a miedzy nogami zwisal swobodnie duzy chuj z odciagnieta skórka która pozwolila ukazac lsniaca sokami glówke
O Jezu przepraszam….
Kobieta wycofala sie szybko i zamknela drzwi lazienki…
Usiadla przy stole wypila reszte piwa.. ale on jest obrosniety i ten kutas .. byl w zwisie a wydawal sie ogromny.. Przypomniala sobie Mariana wrócily niedawne obrazy i jej pizda zaczela pulsowac…
Spojrzala na zegarek byla prawie 22.. jesli on bedzie sie dluzej kapal to nie zdazy na pociag.. i wtedy..
Po 15 minutach Ivan wyszedl z lazienki przepasany tylko recznikiem..
Moze pozyczy mi szefowa jakas koszulke i gacie mezula bo szkoda moje zakladac teraz jak sie umylem
Wie Pan co jest juz pózno nie zdazy Pan na dworzec .. moze przenocuje pan tutaj rano jest wiele pociagów do Gdyni
Ho…. super… .powiedzial Ormianin a pomyslal…. widzialem jak patrzyla na mojego kutasa… ta noc bedzie nasza…
Posciele panu tu na dole sofa sie rozklada…
Nie potrzebuje poscieli tylko jakas poduszke i koc…
Po chwili poslanie bylo gotowe…
To ja ide na góre… dobrej nocy …powiedziala Teresa
Ivan sciagnal recznik i nagi rozlozyl sie na duzej sofie…. Zaraz suka przyjdzie do mnie….
Zgasil swiatlo i czekal….
Slyszal jak kobieta skonczyla sie kapac… ale swiatlo nad schodami nie zgaslo…
Po 5 minutach Ivan zobaczyl w swietle kinkietu.. jak Teresa schodzi powoli schodami w polowie drogi zatrzymala sie.. i zrzucila z siebie szlafrok…
Ivan doskonale zobaczyl ksztalt ciezkich duzych wymion zwisajacych swobodnie.. Kobieta byla naga powoli pokonala pozostala czesc schodów kazdy kolejny stopien powodowal ze jej cyce falowaly..
Podeszla do sofy na której lezal Ivan… ten zrobil jej miejsce…
Teresa powoli polozyla sie na legowisku bokiem a jej gosc ulokowal sie za nia…
Kobieta wypiela swój powabny ksztaltny tyleczek i zaraz poczula wielki kawal sliskiego miesa dotykajacego jej przedzialu….
Ormianin dlonmi objal cyca Teresy byl duzy byl ciezki goracy miekki juz lekko obwisly ale cudowny mezczyzna dotkna palcem sutka podraznil go lekko natychmiast sutek zesztywnial chwycil go w dwa palce i nacisnal
Teresa wydal cichutki jek rozkoszy…
Facet zaczal poruszac swoja dupa tak ze po chwili natrafil na wejscie do pizdy na to na co czekal caly wieczór.. jego chuj stal juz na bacznosc glówka byla mokra .. czul ze pipa kobiety puszcza tez soki .. jednym ruchem wszedl w nia.. Teresa jeknela glosniej a Ivan mietoszac piers zaczal szefowa ruchac coraz szybciej wchodzil do konca wychodzil dobijal i delektowal sie tym.. nagle…. poczul jak kobieta wyciaga jego kutasa trzyma w dloni i…. nakierowuje na d**ga dziurke na odbyt…
Teresa byla tak napalona tak mokra ze jej analna dziurka otworzyla sie pod wplywem jednego ruchu Ivana ten poczul wiekszy opór jego chuj byl bardziej scisniety dostal nowych bodzców zaczal mocno swidrowac dupe Teresy to jeczala to mruczala coraz glosniej az w koncu wyprezyla sie i mezczyzna poczul jak przez jej cialo przechodzi dreszcz rozkoszy jak zona jego szefa dostaje orgazmu a on pierdoli jej odbyt.. tak byl tym podniecony ze przyspieszyl i trysnal cala zawartosc jaj w kakaowe oczko…
Teresa westchnela tylko gleboko…. Ivan wyszedl z dupy i przytulil sie do pleców kochanki trzymajac w dloni i pieszczac jej duze cyce..
Teresa byla szczesliwa znowu czula sie jak dojrzala pozadana dorodna dziwka.. i miala czula sperme obcego faceta w swojej analnej dziurce.. faceta który jest robotnikiem jej meza.. który na pewni bedzie sie chwalil kolegom ze zerznal zone szefa i to w dupe… I jej maz moze sie o tym dowiedziec oczywiscie takze…
Ta mysl tylko jeszcze bardziej ja podniecala.. zasnela zaspokojona i radosna..
Rano wstala wczesnie Ormianin spal jeszcze poszla do kuchni zrobic kawe..
Gdy szukala kubka w dolnej szafce… poczula za soba ruch to jej gosc chwycil ja za biodra za jej faldki tluszczu dal klapsa i wsadzil swojego duzego chuja w jej lekko zarosnieta pizde.. czula jak owlosiona klatka piersiowa przytula sie do jej pleców Ivan pierdolil ja mocno z piec minut i w koncu wyprostowal sie wtlaczajac w jej pizde mezatki potezna dawke nektaru …..
Jestes doskonala szefowo…. Masz seksowne cialko mówilem to juz …..moze jak dostane jakies nowe specjalne zadanie od Twojego mezulka odwiedze Cie jeszcze a teraz dzieki za goscine za goraca noc
A ja dziekuje za Twoja sperme i nasmarowanie dupy.. uwielbiam byc ruchana analnie…
Szczesliwej podrózy..
Odprowadzila goscia do drzwi i wrócila do kawy
O boze za godzine musze sie zbierac do pracy a tu trzeba posprzatac sofe i wykapac sie…
Sofa byla przykryta kocem na nim cala masa sladów spermy sluzu i innych cieczy .. koc nadawal sie tylko do wyrzucenia.
Teresa poszla sie wykapac.. wymycie pelnej spermy cipy a takze nocnej wizyty chuja w dupie zajelo sporo czasu ale bylo niezwykle przyjemne
Teresa caly czas byla bardzo podniecona.. jak tu wytrzymac w pracy dobrze ze jutro weekend.

Yorum bırakın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir